Balsam z choinki

przez in Wkręć się w Zielone 4 stycznia 2020

…czyli co można zrobić przed poświątecznym wyrzuceniem drzewka?  

Jako, że wiemy co znajduje się w ‘żyłach choinek’ [patrz wpis Endoskop w choince] to warto się zastanowić czy tego nie wykorzystać w celach leczniczych?  
  1. Balsam z choinki.

Gdy kaszel mokry dopadnie po okresie świątecznym i w domu jest jeszcze naturalna choinka można wykorzystać jej gałązki do stworzenia leczniczego balsamu:

  • 2 garście cienkich gałązek (szczyty pędów) o długości ok. 10 – 15 cm posiekać
    lub rozdrobnić w blenderze i skropić 1-2 łyżeczkami spirytusu.
  • Pozostawić na 1 -2 h.
  • Gałązki zalać ½ l oleju w naczyniu żaroodpornym i wstawić do piekarnika
    o temperaturze ok. 100 oC na 2-3 h.
  • Po tym czasie wyjąć, ostudzić i można zastosować.
  • Natomiast gdy pozostawimy jeszcze gałązki w oleju na ok. 1 miesiąc, balsam nabierze więcej mocy. Po tym czasie należy odcedzić.

Do balsamu można wykorzystać również świeże gałązki jodły, świerku, czy sosny.

Zastosowanie: nacierania klatki piersiowej w kaszlu mokrym, do nacierania stóp
w początkach przeziębienia i grypy, do masażu obolałych mięśni oraz do łagodzenia bólów stawowych i po przewianiu. 

2. Domowa maść świerkowa/jodłowa (na podstawie przepisu św. Hildedardy z Bingen):

  • Igliwie                                                                                           100g 
  • Kora z gałązek                                                                            100g
  • Masło pozyskane od krów pasących się maju                      150g
  • Woda                                                                                            ½ litra
  • Bimber                                                                                         2 łyżeczki od herbaty

Igliwie i korę rozetrzeć z bimbrem i pozostawić na 2h. Zalać wodą, doprowadzić
do wrzenia. Gotować powoli 30 – 40 minut pod przykryciem. Dodać masło, gotować przez 20 – 30 minut mieszając. Zlać płyn z masłem, igliwie i korę odcedzić.  Przepłukać gorącą wodą nad odwarem z masłem. Mieszać do lekkiego stężenia i odlać wodę. Ugniatać w misce zanurzonej w naczyniu z zimna wodą do całkowitego zgęstnienia
i braku wody (odlewać gromadzącą się wodę ). Przełożyć do wyparzonych pojemników
i przechowywać w lodówce.

Stosować jak wyżej.   

3. Inhaler do nosa na katar.

  • Pocięte gałązki z igliwiem                                                3 łyżki stołowe
  • Spirytus 70%                                                                        60 ml
Gałązki przed rozdrobnieniem przepłukać wodą. Rozdrobnić i zmiksować ze spirytusem. Pozostawić do naciągnięcia 7 dni. Odcedzić. 
Przygotować pusty pojemnik po pomadce albo szmince. Na płatek kosmetyczny wkropić kilka kropel oleju. Płatek zanurzyć w nalewce. Inhalować zatkany nos kilka razy dziennie. Gdy aromat ‘wywącha się’ można ponownie nasączyć nalewką.
Te kilka przykładów może sprawi, iż mniejszy żal będziemy odczuwać, że w tym roku znów skusiliśmy się kupić ściętą,  żywą choinkę, bo w końcu może być potraktowana jako surowiec leczniczy … 

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    error: Content is protected !!